W piątek -24 września w doskonałych humorach, po raz pierwszy od momentu ogłoszenia pandemii udaliśmy się na wycieczkę. Naszym celem było Muzeum Rolnictwa w Szreniawie i udział w warsztatzch pt.: "Jesień na wsi".
Dzięki temu mieliśmy okazję przenieść się w czasie do momentu, kiedy zboże młóciło się cepami i osobiście tego spróbować. Poznaliśmy też dawne maszyny do młócenia zboża od najprostszych po współczesne. Każdy mógł obsłużyć wialnię, czyli urządzenie do ręcznego oczyszczania zboża, przemielić ziarna na mąkę na żarnach, tłuc zboże na kaszę itp. Dowiedzieliśmy się również, w jaki sposób w laboratorium bada się ziarno, aby najlepsze wybrać do siewu. Braliśmy udział w kiszeniu ogórków, szatkowaniu kapusty i obserwowaliśmy sposoby wytwarzania soku, suszenia warzyw i owoców. Najbardziej zaciekawiła nas parowa maszyna, podobna do lokomotywy, która napędzała dawną młocarnię.
Widzieliśmy woła, który chodząc ze swoim opiekunem uruchamiał napęd maszyny do młócenia zboża, był to bardzo niecodzienny widok.
Podziwialiśmy również zwierzęta w zagrodach - różne gatunki owiec, kóz, kucyki, krowy i piękne konie. Nie zabrakło też kur, gęsi, kaczek, królików oraz perliczek. Chętni mogli wydoić krowę oraz kozę - uspokajamy, że plastikową.
Bardzo fajnym punktem wycieczki była przejażdżka bryczką po terenie muzeum, najbardziej wszystkim spodobał się slalom i możliwość podziwiania samolotów używanych w rolnictwie. Wiele radości sprawiło głaskanie koni, które były bardzo przyjaźnie nastawione do ludzi. Widzieliśmy również ekspozycję dawnych samochodów. Zwiedzanie umiliła nam ciepła herbatka z cytryną.
W doskonałych humorach wróciliśmy do domów. Wycieczka była bardzo pouczająca i pokazała nam ile trudu i pracy wielu osób wymaga aby ze ziarenka powstał bochenek chleba. Mogliśmy również zobaczyć historię postępu technicznego w rolnictwie, co było niezmiernie ciekawym doświadczeniem.